Naszą kolejną wędrówkę po turystycznych perełkach Polski rozpoczynamy w Bieszczadach – słynnych górach, w które wyjeżdża się, gdy chce się odciąć absolutnie od wszystkiego, włącznie z zasięgiem telefonii komórkowej.

Źródło:http://memy.pl/mem/215399/A_moze_by_tak_rzucic_wszystko_I_wyjechac_w_Bieszczady

Niestety, czasy gdy jadąc w Bieszczady miało się gwarancję absolutnej ciszy i nieskrępowanego kontaktu z dziką przyrodą już minęły, przynajmniej w trakcie sezonu letniego. Teren ten już od dłuższego czasu cieszy się niesłabnącą popularnością wśród turystów, chcących przeżyć choćby namiastkę kontaktu z naturą. Jednak bez względu na to ci, którzy w Bieszczadach jeszcze nie byli lub odwiedzili to miejsce dawno temu, powinni bezdyskusyjne odwiedzić ten region. Mimo sezonowego natłoku, widoki i inne atrakcje w zupełności rekompensują inne niedogodności. W regionie znajdziemy także dużą ilość atrakcji dla dzieci. Zapraszamy do kolejnego z serii artykułu o wypoczynku z dziećmi w różnych zakątkach Polski.

USTALENIE PUNKTU WYPADOWEGO

Jeżeli planujemy dłuższy wyjazd i z góry zakładamy, które miejsca odwiedzimy podczas wyprawy, warto zastanowić się nad optymalnym miejscem noclegu. Stanowić ma ono bazę wypadową do wszelkich atrakcji. Biorąc pod uwagę odległość od pozostałych wymienionych w artykule atrakcji uważamy, że optymalnym miejscem do zatrzymania jest Polańczyk nad jeziorem Solińskim. Miasto ze względu na piękne położenie dysponuje dużą bazą noclegową, zarówno hotelową jak i agroturystyczną. Jest także nieźle skomunikowane autobusowo (jeżeli na miejscu nie mamy samochodu) i mamy więcej możliwości dojazdu do planowanych celów podróży.

ZAPORA WODNA NA SOLINIE

Będąc w okolicach Soliny, nie sposób nie odwiedzić najwyższej zapory wodnej w Polsce. Zapora wodna na Solinie mierzy niecałe 82 metry wysokości i jest długa na 664 metry. Została wybudowana w latach 60-tych XX wieku we współpracy wybitnych polskich inżynierów. Jezioro dysponuje wyjątkowo długą linią brzegową (166 km), jednak ze względów hydrologicznych, turyści mają ograniczoną możliwość kąpieli i wzdłuż całego zbiornika wytypowano jedynie kilka bezpiecznych miejsc wypoczynku.

Źródło: http://wycieczki-bieszczady.pl/atrakcje-turystyczne-w-bieszczadach/zwiedzanie-zapory-w-solinie/

Droga samochodem z Polańczyka do zapory zajmuje ok. 15 minut.  Zwiedzanie zapory w niedziele i poniedziałki jest niemożliwe, a w pozostałe dni możemy wejść do środka w godzinach 9:00-17:00. Zwiedzanie rozpoczyna się o każdej równej godzinie do 16:00, gdy wpuszczana jest ostatnia grupa turystów. By dostać się na zaporę, trzeba przygotować się na pokonanie około 100 stopni w górę. Bilet dla dorosłych jest w cenie 18 zł, dla dzieci 13 zł. By rozpocząć zwiedzanie, musi zebrać się grupa minimum 15 osób. Czas zwiedzania to około 1 godzina. Warto przed przyjazdem zaopatrzyć się w ciepły sweter lub kurtkę, ponieważ temperatura wewnątrz oscyluje wokół 7-8 stopni Celsjusza, a wilgotność wynosi 100%.

MUZEUM PRZYRODNICZE BIESZCZADZKIEGO PARKU NARODOWEGO

Muzeum Przyrodnicze Bieszczadzkiego Parku Narodowego znajduje się w Ustrzykach Dolnych, ok. 22 km od Polańczyka. Podróż zajmuje ok. pół godziny, a po drodze można podziwiać linię brzegową Jeziora Solińskiego oraz piękne widoki wzdłuż tzw. wielkiej pętli bieszczadzkiej, czyli drogowej obwodnicy całego regionu. Dojeżdżając na miejsce, w muzeum spotkamy mnóstwo ekspozycji geologicznych i przyrodniczych, mających na celu przybliżyć środowisko Bieszczad turystom. Muzeum można zwiedzać od wtorku do soboty w godzinach 9:00 – 17:00, a w sezonie dodatkowo obiekt otwarty jest również w niedziele (9:00 – 14:00). Bilety normalne w cenie 8 zł, młodzież szkolna 5 zł, dzieci poniżej 5 roku życia wchodzą bezpłatnie.

Źródło: https://www.bdpn.pl/images/stories/bdpn/edukacja/muzeum/1.jpg

Ustrzyki Dolne to jednak nie tylko siedziba Muzeum BDPN. Miejsce to warto odwiedzić także ze względu między innymi na najbardziej rozwiniętą infrastrukturę narciarską w Bieszczadach, ogromny wybór szlaków turystycznych biegnących do innych lokalnych atrakcji czy także na tutejszy klimat społeczny – Ustrzyki Dolne, które wcześniej należały do terytorium Ukrainy, są swoistym tyglem kulturowym z mieszanką ludności polskiej, ukraińskiej i żydowskiej, o czym świadczy duża ilość kościołów, cerkwi oraz synagog zlokalizowanych w bliskiej odległości od siebie.

KAMIEŃ LESKI

W znajdującym się również około 22 km od Polańczyka Lesku, znajdziemy kolejną atrakcję z naszego subiektywnego przewodnika. Na trasie między Leskiem a Ustrzykami Dolnymi, w okolicach miejscowości Glinne, znajdziemy prawdziwą osobliwość przyrodniczą w postaci ogromnej skały z piaskowca krośnieńskiego. Do dzisiaj nie wiadomo, jak ten masyw skalny się tu znalazł, a o jego genezie krążą miejscowe legendy. Kamień Leski, który osiąga ok. 415 m. n.p.m. swój nietypowy kształt zawdzięcza działaniom erozyjnym oraz ludzkiej działalności, ponieważ w połowie XIX wieku służył mieszkańcom jako dostarczyciel budulca pod budowę domów i innej infrastruktury. Później został wpisany przez ówczesne galicyjskie władze jako obiekt ochrony przyrodniczej.

Źródło: http://www.grupabieszczady.pl/index.php option=com_content&view=article&id=110&Itemid=275

Na szczyt Kamienia prowadzi kilka szlaków pieszych (np. zielony, prowadzący z Leska do Krysowej) oraz rowerowy (Baszta). Na miejscu łatwo dotrzeć kierunkowskazy prowadzące do Kamienia, znajduje się też niewielki parking oraz otwarty w sezonie bar. Na Kamień nie można się wspinać wyczynowo, czasem jest jednak jego szczyt wykorzystywany do przejażdżki długą tyrolką.

BIESZCZADZKA KOLEJKA LEŚNA

Po serii podróży na północ od miejsca naszego kwaterunku, pora udać się w prawdziwą głębię Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Atrakcją niemal każdego z regionów turystycznych jest przejażdżka kolejką wąskotorową. Tak jest między innymi na Podlasiu czy na Warmii i Mazurach. W Bieszczadach również nie może zabraknąć tej świetnej rozrywki dla dzieci. Kolejka leśna kursuje na dwóch trasach: krótszej Majdan – Balnica oraz dłuższej, 12 – kilometrowej Majdan – Przysłup. Podróż w miejsce rozpoczęcia trasy kolejki zajmuje około 40 minut (odległość od Polańczyka to ok. 30 km) i trafiając na miejsce, jesteśmy już nieopodal granicy terytorialnej ze Słowacją.

Źródło: http://bieszczady.wyjade.pl/majdan/kolejki-waskotorowe/bieszczadzka-kolejka-lesna-55

Podróż krótszym odcinkiem zajmuje 2 godziny przy założeniu, że jedziemy do Balnicy i z powrotem do miejscowości Majdan. Kolejka w trakcie sezonu kursuje codziennie, warto jednak przed przyjazdem sprawdzić rozkład jazdy bo poszczególne przejazdy są realizowane co kilka godzin. Co godne uwagi, to strona internetowa kolejki daje możliwość zakupu biletu online na konkretny przejazd, co pozwoli uniknąć stania w długiej kolejce na miejscu. Z własnego doświadczenia wiem, że warto właśnie w ten sposób kupić bilet. Kolejka jest bardzo chętnie odwiedzana i rokrocznie przewozi mnóstwo turystów indywidualnych, oraz grup zorganizowanych.

LEŚNY ZWIERZYNIEC W LISZNEJ

Nieopodal leśnej kolejki, zaledwie nieco ponad kilometr dalej, znajdziemy kolejną wspaniałą atrakcję dla naszych milusińskich. W leśnym zwierzyńcu w Lisznej koło Cisnej znajduje się ponad 30 różnych gatunków zwierząt, takich jak daniele, jenoty, jelenie, dziki, szopy, skunksy, bażanty, sowy śnieżne czy kaczki krzyżówki. Część zwierząt żyje w klatkach, a część ma duże wybiegi, dzięki czemu można niektóre zwierzaki pogłaskać.

Źródło: https://www.mojebieszczady.com/lesny-zwierzyniec-w-lisznej/

Zwierzyniec prowadzony jest przez leśniczego Tomasza Gawrycha oraz jego żonę, Joannę. Mini-zoo można odwiedzić od maja do końca września. Bilety dla dzieci i młodzieży (7-18 lat) w cenie 7 zł, osoby dorosłe 10 zł. Dzieci poniżej 7 roku życia wchodzą bezpłatnie. Zwierzyniec otwarty jest codziennie w godzinach 10:00 – 17:00.

POŁONINA WETLIŃSKA

Pora na ostatnią w tym artykule polecaną atrakcję. Będąc w górach, warto zaplanować przynajmniej jedną pieszą wyprawę. Ze względu na dość długi czas i kłopotliwą dla dzieci trasę na najwyższy szczyt Bieszczad, Tarnicę, proponujemy łatwiejszy, żółty szlak, prowadzący od Przełęczy Wyżna prosto do schroniska na Połoninie Wetlińskiej. Tzw. „końska droga”, na której często można spotkać ratowników GOPR. Przejście trasy pod górę zajmuje zazwyczaj około 1 h 15 min, a zejście 45 minut.

Źródło:http://www.grupabieszczady.pl/index.phpoption=com_content&view=article&id=158&Itemid=269

Przy planowaniu wycieczki musimy wziąć pod uwagę, że z Polańczyka droga na przełęcz Wyżna zajmuje około godziny jazdy samochodem (ok. 45 km), najlepiej więc wyruszyć jak najwcześniej. Obok przełęczy znajduje się duży parking (koszt 10-20 zł). Bilet wstępu na teren Parku Narodowego wynosi 7 zł.  Trzeba się również nastawić na duży ruch na szlaku, ponieważ przejście tej trasy to absolutna konieczność każdego turysty odwiedzającego Bieszczady zarówno indywidualnie, jak i w ramach grup zorganizowanych.

Wycieczka w Bieszczady to absolutna konieczność dla każdego, kto potrzebuje oderwać się trochę od codzienności, bo mimo zatłoczonych szlaków to nadal miejsce, gdzie można odciąć się od cywilizacji przynajmniej na chwilę. W niniejszym artykule przedstawiliśmy 6 atrakcji, które przez wzgląd na dość łatwy dostęp dla dzieci, są bardziej „narażone” na oblężenie, jednak nadal istnieje szansa że uda nam się zaszyć w kompletnej głuszy. Wybór miejsca noclegu zależy więc od naszych potrzeb. Zachęcamy więc, że gdy będziecie w Warszawie, odwiedzicie salę zabaw dla dzieci Inca Play, a jeżeli wyjeżdżacie na nieco dłużej poza stolicę, odwiedźcie województwo podkarpackie. Podróż zajmuje nieco czasu, jednak widoki zapierające dech w piersiach rozpościerające się z połonin i innych szczytów z pewnością zrekompensują długą drogę.