Żyjemy w czasach, w których praca zdalna jest na porządku dziennym. I o ile nie ma z tym problemu jeśli ktoś nie ma dzieci, o tyle pojawia się problem, gdy dzieci w tym domu są – tym bardziej, że dzieci również mają nauczanie zdalne. Jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości? I przy tym nie zwariować. Podpowiadamy!

W związku z obostrzeniami, na terenie Polski zamknięte są sale zabaw i inne centra zabawy i rozrywki, dlatego nie pozostaje nic innego, jak zorganizować swój czas i pracę w taki sposób, aby zarówno dzieciom, jak i Tobie było wygodnie. Przede wszystkim poświęć sobie poranne 15minut na ogarnięcie się. I nie chodzi tutaj o szykowanie się jak na galę wieczorową – weź szybki prysznic, ubierz się w dżinsy i koszulę. W taki sposób łatwiej wejdziesz w tryb „home office” i poczujesz się zdecydowanie lepiej. Kolejne 15min staraj się poświęcić dla swojego dziecka – jeśli jest w wieku szkolnym i ma zdalne lekcje, to przygotuj je do nich tak, jakbyś przygotowywała je do szkoły. Jeżeli jest młodsze, to postaraj się wypełnić mu czas np. kolorowankami, puzzlami i innymi aktywnościami i zajęciami.

Warto stworzyć ‘listę ratunkową’. A czym ona jest? To jest zbiór wszystkich zabaw i aktywności jakie tylko przyjdą Wam do głowy. Sprawdź jakie zabawki masz w pudłach, o czym Twoje dziecko zapomniało. Na takiej liście może znaleźć się wszystko: bierki, puzzle, kolorowanki, domino, gry planszowe – wszystko. Czasami nie ma sposobności aby na szybko wymyśleć zabawę lub zajęcie dla dziecka, dlatego warto posiłkować się taką listą ratunkową, którą zawsze można mieć pod ręką.

Kolejnym dobrym rozwiązaniem będzie stworzenie planu dnia. Wiadomo, plan planem, a życie pokazuje nam inaczej, ale warto zorganizować czas dla wszystkich. Taka organizacja pomoże Ci, gdy masz dużo pracy i gonią Cię terminy. Przykładowo: ustal konkretną godzinę na wspólne śniadanie, po śniadaniu poświęć się pracy, a dzieci mają 2 godziny dla siebie. Później przerwa na drugie śniadanie i kawę, potem kolejna godzina pracy i przerwa na obiad i popołudniowy spacer. W trakcie Twojej pracy starsze dzieci mogą odrabiać lekcje, czytać, uczestniczyć w zajęciach online, a młodsze mogą bawić się klockami, rozwijać swoją kreatywność poprzez wymyślanie kolejnych zabaw. Po dwóch tygodniach dzieci przyzwyczają się do nowego schematu dnia i łatwiej będzie im w nim funkcjonować, a Ty również na tym zyskasz, bo będziesz wiedzieć co i kiedy Cię czeka.

Ważną sprawą jest podział obowiązków – być może Twój partner również pracuje zdalnie lub ma możliwość pracy zmianowej. Dzieci nie mogą być tylko i wyłącznie na głowie jednego z rodziców. Podzielcie się miedzy sobą zadaniami – może Ty będziesz pomagać dzieciom w porannych zajęciach, a popołudnie z dziećmi spędzi tata. Albo Ty możesz zająć się gotowaniem, a Twój partner sprzątaniem. Opcji jest naprawdę wiele. Dzięki sprawiedliwemu podziałowi obydwoje będziecie mieli czas dla siebie, a dzieci spędzą czas z obydwojgiem rodziców. Kołem ratunkowym w pomocy przy dzieciach może być również ktoś z bliskich: przyjaciółka, siostra, mama, babcia.

Przy zamkniętych szkołach i home office musimy spełniać się w trzech rolach: rodzicach, pracownikach i nauczycielach. Nie jest to łatwe więc bądźmy dla siebie wyrozumiali. Pamiętajmy, aby w tym trudnym czasie znaleźć chwilę dla siebie: relaks w wannie, książka, muzyka. Praca z dzieckiem w domu nie jest łatwa, ale jest możliwa, a przy dobrej organizacji zostaje czas na chwile przyjemności.