Wielkimi krokami zbliża się okres wakacyjno – urlopowy. Miejmy nadzieję, że pogoda w tym roku będzie nas wyjątkowo rozpieszczać. Doskonale wiemy, że pomysłów na odpoczynek w mieście jest wiele. Jednym z nich jest wizyta w najlepszej sali zabaw dla dzieci w Warszawie Inca Play. Gdy planujemy jednak dłuższy wypad za miasto, przedstawiam inne, alternatywne możliwości wypoczynku z dziećmi. Poniższy cykl dedykowany jest dla osób, które nie zaplanowały jeszcze letniego wypoczynku dla siebie oraz swoich pociech, a planują na jakiś czas „wyrwać się” za miasto. Tematem przewodnim cyklu będą regiony Polski i ich wspaniałe, często niedoceniane i nieodkryte oblicza. Chciałbym w tym wpisie pokazać Wam miejsca nieoczywiste, będące często wśród urlopowiczów pomijane, a jednak gwarantujące odwiedzającym spokój, relaks oraz pełny wypoczynek.

Inspiracją do napisania cyklu była duża aktywność Was – rodziców w Internecie. Na wielu forach oraz grupach na portalach społecznościowych zauważyłem dużą ilość wpisów, pytań, propozycji dotyczących miejsc przyjaznych dzieciom do przyjemnego spędzenia urlopu. Postanowiłem część z nich zebrać w jedną, integralną całość, by łatwiej można było wszystko sprawdzić oraz dokonać wyboru lokalizacji.

W opisie miejsc, podzielonych na regiony starałem się zawrzeć najistotniejsze informacje zarówno pod kątem geograficzno-historycznym, jak i organizacyjnym. W każdej z propozycji przedstawiam po kilka miejsc godnych uwagi prawdziwych globtroterów. Zaczynamy!

PODLASIE i SUWALSZCZYZNA

Moje propozycje wycieczek rozpoczynam od miejsca szczególnego, zapewniającego ciszę, spokój, lecz także ogrom atrakcji zarówno dla tych aktywnych, jak i osób, które urlop traktują jako czas do absolutnego nic nierobienia. Podlasie to obszerny teren, znajdujący się na północnym wschodzie Polski, a sąsiadująca z nim Suwalszczyzna to z kolei polski biegun zimna – średnia roczna temperatura powietrza jest niższa niż np. w Zakopanem!

WIADUKTY KOLEJOWE W STAŃCZYKACH

Jako pierwsze miejsce odwiedzin rekomenduję wieś Stańczyki – wszakże administracyjnie leży ona już w województwie warmińsko-mazurskim, jednak trasa (zależnie od miejsca kwaterunku) nie powinna zająć tam dłużej niż godzinę. Co ciekawego w Stańczykach? To urokliwa wieś położona nad rzeczką Błędzianką z najwyższymi w Polsce wiaduktami kolejowymi. Nie brzmi interesująco? Może zdjęcie Was przekona:

 

 

 

 

Te ogromne, długie na 180 metrów i wysokie na ponad 35 metrów wiadukty swoim kształtem przypominają rzymskie akwedukty. Są również wpisane do rejestru zabytków województwa warmińsko-mazurskiego. Wybudowane zostały na początku XX wieku i nie służyły długo – zaraz po II wojnie światowej Sowieci rozebrali tory, pozostawiając konstrukcję wiaduktów nienaruszoną. Obecnie, wstęp na teren mostów jest płatny. Często jest tu także możliwość wykonać skok na bungee – to jedno z ulubionych miejsc w Polsce fanów tej ekstremalnej rozrywki. Wejście na wiadukty jest bezpieczne dla dzieci – znajdujący się barierki na górze powodują, że nasze pociechy mogą bez przeszkód podziwiać zapierające dech w piersiach widoki.

KANAŁ AUGUSTOWSKI

Kolejne miejsce godne rozważenia to Kanał Augustowski. Jest to urokliwy kompleks infrastruktury wodnej, który z kilkoma przerwami, budowano prawie 15 lat. Autorem projektu był znany polski inżynier Ignacy Prądzyński. Jego całkowita długość wynosi ponad 100 km, z uwzględnieniem 12 jezior oraz śluz między nimi. Część kanału prowadzi również przez teren Białorusi.

Kanał niestety nigdy nie spełnił swojej strategicznej roli, natomiast po dziś dzień jest wykorzystywany w celach turystyki kajakowej oraz żeglugi śródlądowej. W Augustowie znajduje się także tzw. Domek Prądzyńskiego, w którym można zgłębić swoją wiedzę na temat Kanału oraz rejonu, ze względu na znajdujące się w tym budynku Muzeum Ziemi Augustowskiej.

BIEBRZAŃSKI PARK NARODOWY

Biebrzański Park Narodowy to jeden z najbardziej wyjątkowych pomników przyrody w Polsce. Okoliczne bagna i dolina rzeki Biebrzy szczególnie upodobały sobie jako miejsce zamieszkania liczne gatunki ptactwa, niespotykanego w innych rejonach Polski, jak np. batalion, kszyk, żuraw, bekasik czy sowa błotna. Przed przyjazdem na miejsce, trzeba koniecznie zaopatrzyć się w lornetkę, by móc swobodnie podziwiać naturalne ptasie środowisko. Jest to jedno z ulubionych miejsc ornitologów nie tylko z Polski, ale i z reszty Europy. Występują tu także inne, endemiczne zwierzęta oraz rośliny sprawiające, że miejsce jest wyjątkowe pod kątem obcowania z przyrodą w pełnej krasie. Ciekawostką jest fakt, że podczas działań zbrojnych w trakcie trwania II wojny światowej jedynym miejscem, gdzie przetrwał łoś, to właśnie biebrzańskie bagna. Dzięki temu udało się zachować gatunek, a obecnie liczba tych zwierząt na terenie parku wynosi około 400.

Będąc na miejscu, warto wybrać się na wycieczkę do rezerwatu przyrody Czerwone Bagno, oddalonego nieco od rozlewisk bagiennych, jednak z unikatową florą i fauną. W samym rezerwacie znajduje się także kilometrowa ścieżka edukacyjna, zwieńczona wejściem na platformę widokową.

ZALEW SIEMIANÓWKA

Czy słyszeliście kiedyś o Zalewie Siemianówka? Jeżeli nie, to postaram się Was przekonać, że ten akwen sąsiadujący niemal z Białorusią to kolejne urokliwe miejsce, gdzie warto spędzić trochę czasu. Jezioro Siemianowskie znajduje się ok. 30 km na północ od Białowieskiego Parku Narodowego, na terenie, który został włączony do unikatowego programu Zielone Płuca Polski. Zalew rozciąga się na powierzchni 32,5 km2. Wokół jeziora ciągną się leśne ścieżki rowerowe o różnym poziomie trudności. Na samej plaży jeziora nieograniczona możliwość zabawy z dziećmi.

Ciekawym wydarzeniem w okolicy jest również odbywający się rokrocznie Festyn Ludowy w Siemianówce, na który zjeżdżają miłośnicy strojów, jedzenia i kultury podlaskiej z całego kraju. W tym roku odbędzie się on 9 sierpnia.

KOLEJKA WĄSKOTOROWA

Kolejka wąskotorowa na trasie Hajnówka – Topiło to kolejna, już przedostatnia moja propozycja. Jeżeli mieliście już kiedykolwiek okazję jeździć podobnym środkiem transportu, nie muszę Was przekonywać do zalet takiej wycieczki. Dla tych, co jeszcze nie podróżowali w ten sposób, to doskonała okazja, by zwiedzić i zobaczyć piękne, leśne zakątki na Podlasiu. Kolejka kursuje na dwóch trasach. Swój bieg rozpoczyna w Hajnówce, a kończy albo w Dolinie Leśnej, albo we wsi Topiło. Ten drugi kurs jest dłuższy. Podróż w dwie strony wraz z postojem zajmuje około 3 godzin.

Pierwotnie, celem budowy sieci kolejek w Puszczy Białowieskiej przez Niemców był transport drzewa pozyskanego z wycinki puszczy. Obecnie kolejka spełnia wyłącznie funkcję turystyczną i przyciąga wielu miłośników lasu oraz transportu. Kolejkę szczególnie upodobały sobie również najmłodsi, ponieważ to fantastyczna rozrywka dla dzieci.

ZAMEK W TYKOCINIE

Ostatnie miejsce, o którym po krótce chciałbym napisać, last but not least, to prawdziwa gratka dla miłośników historii. Zamek w Tykocinie, bo o nim mowa, to odrestaurowana perełka polskiej historii. Zamek w Tykocinie znajduje się blisko drogi ekspresowej S8, na trasie Warszawa – Białystok. Warownia została wybudowana w pierwszej połowie XV wieku i od tego czasu służyła jako siedziba króla Stefana Batorego, Zygmunta Augusta czy twierdza wojsk Bogusława Radziwiłła podczas Potopu szwedzkiego.

Obecnie, w odrestaurowanym zamku znajduje się restauracja, hotel oraz centrum konferencyjne. Cały czas jednak istnieje możliwość zwiedzania obiektu z przewodnikiem w cenie. Koszt biletu na ok. 40 minutowe zwiedzanie dla dorosłych to 12 zł, a dla dzieci i młodzieży 9 zł.

Nie ulega wątpliwości, że Podlasie i Suwalszczyzna to krainy obfite w interesujące zakątki turystyczne. Ze względu na ograniczenia techniczne, nie zawarłem w swoich propozycjach wszystkich, godnych uwagi miejsc na wycieczkę. Powyższy wpis ma bowiem być dla Was inspiracją do zainteresowania się tymi pięknymi regionami Polski oraz pomóc Wam zdecydować, gdzie pojechać na urlop lub na krótki wypad. Jeżeli spodobał się Wam ten artykuł, macie jakieś pytania, dodajcie komentarz 🙂