Nowy Rok – nowa ja. W naszej kulturze przyjęło się, że z każdym zbliżającym się rokiem musimy nałożyć na siebie postanowienia noworoczne – jakieś cele, do których od 1 stycznia będziemy dążyć. Pełni zapału zakupujemy planery, kalendarze, zapisujemy się na siłownie, naukę języka, kupujemy buty do biegania. Niestety, nie mija miesiąc a nasze plany noworoczne zostają zapomniane. Dlaczego tak szybko tracimy zapał? Dlaczego pomimo szczerych chęci nie potrafimy wytrwać w naszych celach do końca, tak jak to zaplanowaliśmy? Jak spróbować wytrwać w swoich postanowieniach?

Przede wszystkim nie nakładaj wiele na raz. Pamiętaj, że do niedawna nie robiłaś wielu z tych rzeczy i nie jest rozsądne zapisywać się nagle na kilka różnych zajęć dodatkowych. Jesteśmy pełni zapału na początku roku i mamy wrażenie, że damy radę, lecz niestety w rzeczywistości tak nie jest. Aby jakaś czynność weszła nam w krew, przede wszystkim potrzebujemy czasu, aby przerodzić ją w silny nawyk. Według naukowców potrzebujemy między 18 a aż 254 dni, aby osiągnąć automatyzację jakiegoś zachowania. Dlatego, jeśli zdecydujesz się na mniej postanowień, a poświęcisz im więcej czasu, wtedy zyskasz na tym więcej, niż jeśli miałabyś zacząć kilka celów, a nie skończyć żadnego. Dodatkowo takie nadmierne obciążenie wywołuje zmęczenie i frustrację, więc z poszanowaniem swoich możliwości i ograniczeń należy podejść do wyznaczania celów rozsądnie.

Kolejnym pomocnym krokiem będzie monitorowanie swoich postępów. Jeśli masz już konkretnie określone postanowienie, czas na pilnowanie go. W tym jednym, głównym celu stwórz kilka pomniejszych. Jeśli np. chcesz zrzucić kilogramy i do końca roku planujesz schudnąć 15kg, to pierwszym pomniejszym celem będzie zejście z wagi o 2-3kg. Kolejny to 6-7kg, kolejny 9-10kg itd. Daj sobie czas na osiąganie celu, spodziewaj się konkretnych efektów w konkretnym czasie – warto rozplanować na kilka miesięcy do przodu swoje postanowienie, wtedy łatwiej będzie je realizować.

Pamiętaj, postanowienie jest dla Ciebie z pewnością ważne, ale nie zniechęcaj się jeśli potknie Ci się noga przy jego realizacji. Bądź dla siebie wyrozumiała i daj sobie czas. Jeśli Twoje postanowienie dotyczyło zdrowego odżywiania, a w piątkowy wieczór zjadłaś z przyjaciółką pizzę, to nie karaj się za to, a w szczególności nie rezygnuj z postanowienia z tego powodu! Pamiętaj, że nie jesteś sama, i wiele osób również walczy o swoje cele i im również potyka się noga i to nie jest koniec świata. Jeśli dosyć często zdarzają Ci się takie oddalenia od celu to spróbuj wyłapać kiedy Ci się to zdarza. Jeśli będziesz wiedziała co dokładnie wywołuje u Ciebie zachowania odciągające Cię od wyznaczonego celu, wtedy łatwiej będzie Ci takich sytuacji unikać. Można też pomyśleć o systemie nagrodowym – raz w miesiącu lub raz na kwartał zrób sobie prezent za ciągłe wytrwanie w swoim postanowieniu.

Postanowienie noworoczne o wiele łatwiej realizować w towarzystwie kogoś bliskiego. Być może chciałabyś w tym roku zacząć zdrowo się odżywiać, a Twoja przyjaciółka również wybrała taki cel na najbliższy rok? Wtedy wspólnie możecie się dopingować! Możecie np. umówić się na wspólne zdrowe gotowanie, wymieniać się przepisami lub raz w tygodniu robić podsumowanie: co poszło bardzo dobrze, a nad czym trzeba jeszcze popracować. A może razem z mężem chcielibyście spędzać więcej czasu z swoimi dziećmi? Wtedy również możecie wspólnie wybrać się do sali zabaw lub innego centrum rozrywki, gdzie wspólnie spędzicie wspaniały czas. Poczucie, że nie jesteś sama w swoim postanowieniu jest bardzo budująca. W chwilach słabości macie do kogo się zwrócić i odwrotnie: możecie motywować swoją postawą i działaniem.

W postanowieniach noworocznych ważne jest, aby były one realne. I nie chodzi tutaj o to, że trzeba sobie umniejszać cele, bo w naszym mniemaniu na coś nie zasługujemy. Powiedzmy, że Twoim celem jest utrata 30kg, ale od kilku lat nie ćwiczyłaś, prowadzisz siedzący tryb życia i w pracy więcej siedzisz przy biurku niż jesteś w ruchu. Wtedy cel nie jest już realny. Przede wszystkim najpierw musiałabyś wybrać się na badania, do dietetyka, wprowadzić zdrowe odżywianie, i w następnym etapie stopniowo wprowadzać więcej ruchu do swojego życia. Gdybyś na siłę dążyła do swojego celu, wtedy mogłabyś sobie jeszcze bardziej zaszkodzić. Dlatego zamiast ustawiać sobie nierealne postanowienia, spróbujmy je przetransformować lub zmniejszyć na początku poprzeczkę: czyli zamiast chcieć zrzucić 30kg, postanów że zadbasz o zdrowie, pójdziesz na badania i będziesz pilnowała posiłków ustalonych przez dietetyka. Wtedy w zdrowy sposób przygotujesz swój organizm do zdrowych nawyków i w przyszłym roku o wiele łatwiej przyjdzie Ci się zmierzyć z nowym postanowieniem.

Nie należy zwlekać z swoimi postanowieniami, jeśli do tej pory żadnych nie masz teraz jest dobry moment aby je stworzyć. Zadbajmy o to, aby nasze cele nie były tylko górnolotnymi planami, a rzeczywistymi i systematycznym spełnianiem.